Psy uwielbiają ruch na świeżym powietrzu. Powstaje wiele memów związanych z częstym wyprowadzaniem psów sugerujących, że psy mogą mieć dość. W rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. Nasz zwierzak zareaguje na słowo “spacerek” żywiołowo bez względu na to ile razy już był na zewnątrz. Niektóre psy wymagają ogromnej dawki ruchu np. owczarki niemieckie, siberian husky, dog niemiecki, alaskan malamute, beagle. Często kundelki nie ustępują im werwy. Ktoś kto decyduje się na wychowywanie psa o takich predyspozycjach powinien zapewnić mu możliwość spożytkowania energii. Inaczej może się nudzić i nieźle nabroić w domu. Często się mówi o tym, że niektórych psów po prostu żal trzymać w mieszkaniu szczególnie jeśli całe dnie jesteśmy w pracy a piesek czeka na nas do wieczora.

Pomimo panującej epidemii i zakazu przemieszczania się, wstępu do parków, spacer z psem nie jest zabroniony. Każdy właściciel psa powinien zdawać sobie sprawę z potrzeb zwierzaka i postępować odpowiedzialnie. Zarówno ten trzymamy w mieszkaniu w mieście czy trzymany w kojcu powinien mieć zapewnioną możliwość ruchu. Wiele psów pozostaje uwiązane całymi dniami na łańcuchu czego nie powinno się praktykować. Pieski zamieszkujące schroniska mieszkają w kojcach gdzie teoretycznie mają miejsce jednak również wymagają innego rodzaju ruchu. Warto znaleźć czas i zostać wolontariuszem w schronisku, wyprowadzającym bezpańskie pieski na spacer. Nawet jeśli nie możemy adoptować psa, taki kontakt i forma spędzania czasu ucieszy pieski na co dzień zamknięte w boksach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *